Zależność

Znalazłem zależność. Definicja szczęścia: „Zakładając czasową zmienność położenia punktów A, B, C i D (częstotliwość zmiany ich położenia nie jest istotna), szczęściem jest…przemieszczanie się pomiędzy tymi punktami;-)”.

Jestem dumny:-)

Tak, jestem dumny. Moja żona, która w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju odpowiada za PR, kolonizuje kolejne telewizje. W polskich, ogólnokrajowych, gościła już właściwie wszędzie. Teraz celuje w państwa Grupy Wyszehradzkiej. Po telewizji węgierskiej, przyszedł czas na debiut w telewizji naszych południowych sąsiadów. Martusiu, oby tak dalej. Azja czeka;-) Czeski debiut można zobaczyć TUTAJ…oraz na YOUTUBE…:-))))…

Historia jednej uchwały

Projekt budżetu obywatelskiego należał do najbardziej atrakcyjnych pomysłów, jakie pojawiały się podczas wyborów samorządowych 2014 w Gminie Lądek-Zdrój. Uczciwie należy przyznać, iż zwolennicy przyjęcia takiej formy budżetu nie odkrywali Ameryki. Budżet obywatelski, czy też partycypacyjny, z sukcesami funkcjonuje już w większych miastach, budząc do życia drzemiące społeczeństwo obywatelskie. W powiecie kłodzkim, niestety, nikt dotychczas nie…

Kolejne wybory… już za mną

Wybory parlamentarne 2015 stanowiły dla mnie kolejne wyzwanie na gruncie marketingu politycznego. Miałem przyjemność poprowadzić kampanię kandydata na senatora Aleksandra Szweda. Przez dwa miesiące udało się zmobilizować rzeszę osób, które bezinteresownie włączyły się w parce naszego sztabu. Ze względu na fakt, iż okręg, z którego kandydował Olek nie należał do najłatwiejszych, musieliśmy wykonać dokładną analizę,…

Fejsbookowe impresje na temat Konkursu Chopinowskiego (który jeszcze trwa…)…

Poniżej, zrzut wpisów z FB. Taka to narracja, a niech zostaną wrzucone na blogową tablicę: Muzyka konkurujących wykonawców towarzyszy mi praktycznie cały czas. Z ciekawością czekałem na dzisiejszą popołudniową sesję. Młodziutka Natalie Schwamová, pomimo drobiazgów, zachwyciła mnie bezpretensjonalnością i lekkością. To miło bawić się grą na fortepianie. Świetnie, ale jednak nie na miarę swoich możliwości,…

Alex w Muzeum Filumenistycznym

Prace Alexa – Aleksandra Zielińskiego, pierwszy raz miałem okazję oglądać na wystawie w Domku Romańskim we Wrocławiu, latem bieżącego roku. Udany wernisaż, mnóstwo ludzi, żywa dyskusja. Zabrakło artysty…Po otwarciu wystawy, wspólnie z ojcem Alexa, Waldkiem Zielińskim, ustaliliśmy, że wystawę trzeba pokazać w Bystrzycy Kłodzkiej. Koniecznie. Wszystkie prace, opublikowane także w katalogu wystawy, obejrzałem dokładnie. Już…

Walne zebranie krakowskiego KSD

Od października 2014 jestem członkiem Krakowskiego Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Moje członkostwo jest lekko dziwne. Przybysz z Dolnego Śląska w konserwatywnym Krakowie. Mnie pasuje. Dziadkowie z Małopolski…tutaj widzę swoje dziennikarskie miejsce…ten obcy. Po wielu spotkaniach otrzymałem legitymację. Mija prawie rok. Pomimo dystansu 300 km, na spotkaniach jestem regularnie. Dzisiaj uczestniczyłem w walnym zebraniu podsumowującym ostatnią…

Radoszka

Po pracy…Radoszka-foxtour. Zaczyna wyglądać jesiennie, ale wciąż pachnie latem😎.

Impas w Radzie Miejskiej – moje nocne refleksje

Rzadko dokonuję wpisów analizujących przebieg sesji Rady Miejskiej. Zazwyczaj staram się odnosić do konkretnych problemów, które w danym momencie są dla mnie absorbujące, jednak wczorajszy przebieg sesji trzeba uznać za wyjątkowy pod wieloma względami. Możliwość prześledzenia w ciągu zaledwie kilku godzin czynników rodzących antagonizmy, zwłaszcza prowokowanych także przez przypadki (ja w przypadki nie wierzę) to…

Jeseníky

Relax w górach…z Martusią & Przyjaciółmi…cudowne Jeseníky :-))