Już jutro rozpoczyna się 72. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju. Najlepszy festiwal muzyki Fryderyka Chopina na świecie. Teza odważna, ale poparta doświadczeniem wspaniałej atmosfery festiwalowej z poprzednich edycji, wybitnymi wirtuozami grającymi dla koneserów i wysmakowaną publicznością. Tylko w Dusznikach można w jednym miejscu, w ciągu 9 dni wysłuchać artystów wielkich i doświadczonych, a także młodych i perspektywicznych. Najstarszy festiwal z muzyką klasyczną na świecie to już marka. W tym roku zapowiada się niezwykle ciekawie.
W koncercie inauguracyjnym będziemy mieli okazję wysłuchać genialnego Nelsona Freire. Jestem ogromnie ciekaw jego interpretacji Chopina. Freire to wirtuoz bardzo doświadczony, koncertujący w największych prestiżowych salach na świecie. Znany także ze swoich spektakularnych duetów fortepianowych z Marthą Argerich. Jestem przekonany, że nie zawiedzie oczekiwań publiczności.
W niedzielę mieliśmy nadzieję zobaczyć eteryczną Kate Liu, jednak odwołała koncert ze względu na kłopoty zdrowotne (coś Duszniki nie mają do niej szczęścia). Zastąpi ją Claire Huangci.
W czwartek wybierzemy się na recital ukraińskiej pianistki Dinary Klinton. Podczas ostatniego Konkursu Chopinowskiego w Warszawie bardzo sprawnie wykonywała trudne etiudy. Wpadła mi w ucho;-). Zobaczymy jak zagra za kilka dni. W kolejny piątek wystąpi młodziutki Hyuk Lee. Nastolatek z Korei Południowej został w zeszłym roku zwycięzcą 10. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy. Zachwycił Jury swoją czystą, techniczną, ale emocjonalną grą. Słuchałem jego interpretacji w internecie. Jestem ogromnie ciekaw, jak udźwignie grę na żywo w kameralnym Dworku dla koneserów, którzy do Dusznik przybywają z całego świata. Liczę na wiele i kibicuję temu młodemu artyście.
Na zakończenie wybieramy się na koncert zwycięzcy tegorocznego 15. Międzynarodowego Festiwalu Pianistycznego im. Van Cliburna w Fort Worth (USA). Świeżutki The Winner konkursu zakończonego 10 lipca to Koreańczyk Yekwon Sunwoo. Myślę, że będzie się działo. Oczywiście koncertów jest o wiele więcej, ale staramy się wybierać każdego roku tylko kilka. Więcej nie da się udźwignąć. Mamy swoje limity:-). Już nie mogę się doczekać – nasze najważniejsze muzyczne święto już za kilkadziesiąt godzin. To będzie wspaniały czas. Cieszę się, że na ziemi kłodzkiej, na wyciągnięcie ręki możemy sięgać gwiazd. W naszych Dusznikach. Wspaniale!
Pełny program, dla zainteresowanych, dostępny na stronie Festiwalu.
