Misja polichromia!

Wczoraj w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju miałem okazję wziąć udział w konsultacjach z zakresu historii sztuki, poświęconych rewelacyjnej polichromii zachowanej właśnie w dawnym młynie papierniczym. Obiekt z początku XVII wieku, w którym obecnie mieści się dusznickie Muzeum, do lat powojennych ukrywał pod kilkoma warstwami pobiały  genialną polichromię. Umieszczone w salach na 1. piętrze malowidła to prawdziwy unikat, który jeszcze do niedawna czekał na swoje naukowe opracowanie. Dzięki staraniom dyrekcji Muzeum o wpis obiektu na listę UNESCO, prace i konsultacje dot. tych wyjątkowych dzieł nabrały pędu. W październiku zeszłego roku odbyła się międzynarodowa konferencja, na której w jednym z paneli pochylono się nad tematem polichromii, natomiast wczoraj kontynuowano prace, podczas profesjonalnych konsultacji. W spotkaniu wzięli udział historycy sztuki: prof. dr hab. Andrzej Kozieł (Uniwersytet Wrocławski), Karolina Dyjas (Muzeum Papiernictwa), Joanna Stoklasek-Michalak (Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku/Twierdza Kłodzko), Adam Szeląg (Uniwersytet Wrocławski) i moja skromna osoba (Muzeum Filumenistyczne w Bystrzycy Kłodzkiej); historycy z Muzeum Papiernictwa: prof. dr hab. Maciej Szymczyk, Marta Nowicka i Jan Bałchan oraz konserwator dzieł sztuki, Sylwia Szoc. Konsultacje pozwoliły nam usystematyzować stan wiedzy, dokonać bardziej precyzyjnego datowania i odnaleźć analogie. W Muzeum wydzielono zdecydowane dwie grupy malowideł: późnorenesansowych z XVII w. oraz późnobarokowych z lat 70. XVIII w. Podczas dyskusji poznaliśmy także szczegóły dot. konserwacji, którą cztery dekady temu prowadziła  p. Sylwia Szoc. Spisane uwagi są doskonałym punktem wyjścia do dalszych badań wyjątkowej na naszym terenie polichromii, która zdobiła najpewniej reprezentacyjno-mieszkalną część przemysłowego obiektu. W najbliższym czasie przeprowadzone zostaną kolejne analizy porównawcze oraz próby odnalezienia ikonografii poza granicami naszego kraju. Z niecierpliwością czekam na dalsze efekty prac, a dusznickiej placówce życzę jak najszybszego wpisu na listę dziedzictwa UNESCO:-).

Jak widać na zdjęciach autorstwa Krzysztofa Jankowskiego, prace były wielce absorbujące;-).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Dodaj komentarz