Kobiety rządzą w muzyce

Wokalistki pochodzące z naszej gminy odnoszą ostatnio ogromne sukcesy na krajowej scenie muzycznej. Siostry Matkowskie oraz Dominika Barabas z Zespołem zaczynają błyszczeć coraz jaśniej wśród gwiazd muzyki rozrywkowej i z sukcesami występują na koncertach na terenie całej Polski. Dzisiejszy wpis traktuję jako możliwość promocji najnowszych płyt wokalistek, które właśnie niedawno trafiły na półki dobrych sklepów muzycznych.

s matkowskie
Siostry Matkowskie, Lela Pala Tute, Sony Music Entertainment, 2016 (okładka front)

Siostry Matkowskie, po okresie licznych doświadczeń koncertowych, zdecydowały się nagrać w Krakowie swoją debiutancką płytę. Trafiły na doskonałych fachowców, którzy wsparli ich nagrania. Do współpracy zaprosiły m.in: Michała Półtoraka znanego z krakowskiej „Piwnicy pod Baranami”. Siostry występują ostatnio na bardzo licznych koncertach, praktycznie we wszystkich regionach naszego kraju. Pełno ich także w ogólnopolskiej prasie, telewizji oraz w mediach społecznościowych. Widzę, że pierwsze kroki w wielkiej już karierze stawiają z ogromną pewnością siebie. To bardzo dobrze wróży. Żyjemy w czasach, w których na rynku muzycznym trzeba rozpychać się łokciami z całych sił. Wierzę, że Siostrom Matkowskim będzie łatwiej, ponieważ mogą wyśpiewać swoje miejsce na scenie  wirując w rytm, wciąż jeszcze za mało popularnych dźwięków muzyki romskiej. Debiut artystek należy do bardzo udanych. Płyta „Lela Pala Tute” jest eklektyczna, ale jednocześnie bardzo spójna. Mamy na niej znane klasyki muzyki romskiej ubrane w kostium ciekawych aranżacji muzycznych, a także kawałki, które przynajmniej dla mnie stanowią odkrycie. Muzyka romska zabarwiona została przez wpływy kultur, z którymi Romowie koegzystują od wielu lat. W poszczególnych utworach pobrzmiewają echa z różnych stron naszego kontynentu. Siostry Matkowskie w doskonały sposób wykorzystują swoje debiutanckie nagranie, aby zapoznać słuchaczy z różnymi obliczami muzyki cygańskiej. Płyta to swojego rodzaju podróż po romskiej Europie, to także podroż po różnego rodzaju emocjach, od rzewnych i pełnych nostalgii po radosne i energetyczne. Oczywiście ogromną zaletą nagrania pozostają umiejętności wokalne artystek. „Lela Pala Tute” to doskonały prezent dla osób rozpoczynających swoją przygodę z muzyką cygańską. Myślę, że oprócz walorów artystycznych nagranie spełnia także funkcję edukacyjną. Dla mnie słuchanie płyty stało się bodźcem do szerszego spojrzenia na kulturę romską, nie tylko z terenu naszego kraju, ale także z innych części świata. Egzotycznemu Duetowi, życzę wielu sukcesów!

 

BARABAS
Dominika Barabas, Rustykalny Cyrk, Firma Księgarska Olesiejuk, 2016 (okładka front)

Druga z płyt, która zasiliła zbiory naszej domowej kolekcji to „Rustykalny Cyrk” Dominiki Barabas. Wydawnictwo to kolejny, trzeci już album w dyskografii młodej wokalistki. Uważam, że jest to zdecydowanie najlepsza płyta w dotychczasowym jej dorobku. Mnie przynajmniej przypadła do gustu najbardziej. Na krążku znalazły się utwory o bardzo różnych barwach i brzmieniach. Jest klimatyczna, atmosferyczna i w perfekcyjny sposób oddaje nastroje i emocje towarzyszące chyba każdemu z nas. W warstwie muzycznej zwróciłem szczególną uwagę na utwory budowane brzmieniami elektronicznymi, które muszę przyznać, wyjątkowo wpadają w ucho. „O.o” ile 😉 balladowe, nastrojowe prowadzenie głosu przez wokalistkę można uznać za jej znak rozpoznawczy, to bardziej deklamowane czy nawet skandowane fragmenty, uważam za genialny i udany eksperyment. Bity, synchrony i elektroklimaty wsparte dynamicznym pewnym głosem pani Dominiki zapadają w pamięć i zmuszają do ponownych „odsłuchów”. Daje to niesamowitą frajdę. Różnorodność utworów to ogromny atut płyty. Paleta nastrojów poszczególnych nagrań to doskonały pretekst do zaprezentowania wielu emocji, zarówno tych przytłaczających i niepokojących, jak i radosnych, a czasami nawet ukazanych w krzywym zwierciadle. Artystka sama pisze teksty, sama komponuje, oprócz doskonałego wokalu dysponuje także umiejętnościami muzyczno-instrumentalnymi. Zdolności te stanowią niezaprzeczalny walor płyty. Przyznam, że utwory „Przepraszam” oraz „Fantom” to moje ulubione kawałki. Wspaniale niepokojące. Ciekawe, czy siedzą w nich jakieś przekazy podprogowe? Może kiedyś będzie okazja, aby osobiście zapytać. Pani Dominika z sukcesami walczyła w notowaniach LP Programu 3 Polskiego Radia. Lada moment „podejmie rękawicę” podczas muzycznej rywalizacji w Opolu. Będziemy z całych sił trzymać za nią kciuki i oczywiście czekamy na występy live w naszym miasteczku (chociażby już niebawem, 9 lipca w „Domu Klahra”).

 

płyty
Foto nowych nabytków domowej płytoteki:-).

 

Podsumowując: BRAWO!!! Płyty należy nabyć koniecznie. My już mamy!

P.S.

Płyta Sióstr Matkowskich przywołała u nas miłe wspomnienia, sprzed prawie 11 lat, kiedy braliśmy z Martusią ślub. Na naszym weselu grał nie kto inny, jak Tato zdolnych Sióstr. Wiemy już po kim są tak niezwykle uzdolnione:-).

 

Dodaj komentarz