Nabyłem niedawno kolejną płytę z nagraniami Kevina Kennera. Tym razem pianista wziął na warsztat 4 Scherza, wybrane Mazurki i Polonezy, a także po jednym Preludium i Nokturnie. Oczywiście wszystkie skomponowane przez Fryderyka Chopina. Płyta jest genialna. To kolejne nagranie Kevina Kennera, które należy uznać za wybitne. Pianista zmierzył się z trudnymi technicznie Scherzami. Gra je z porywczą dynamiką, w pełni oddając dramaturgię ukrytą w zapisach nutowych. Znowu okazuje się fantastycznym mistrzem balansu i światłocieniowych przejść od części gniewnych do partii lirycznych, czających się w środkowych częściach tychże utworów. Scherza wykonuje z wirtuozowską sprawnością techniczną. Wszystkie elementy melancholijne cechuje zwiewna lekkość. Cztery Scherza oceniam na piątkę z plusem.
Mazurki to utwory, które potrafią w niesamowity sposób oddać naszą polską skomplikowaną duszę. Kenner wyczuwa ją siłą własnej empatii i potrafi przełożyć precyzyjnie na język muzyki. Mazurki, które pozornie wydają się utworami prostymi w konstrukcji, w rzeczywistości wymagają od pianistów szóstego zmysłu, który w surrealistyczny sposób przeprowadzi ich przez tajemnicze kody historii naszego narodu. Niestety niewielu muzykom się to udaje. Kenner pod tym względem zalicza się do klasy pianistycznych magików. W wykonaniu Mazurków według koncepcji Amerykanina dostrzegam ogromny ładunek muzycznej prawdy. Jak tego się słucha…
Polonezy, a zwłaszcza mocno chmurny i buńczuczny Polonez fis-moll op. 44 brzmi szczerze, doskonale tłumacząc język zapisu nut Chopina na proste ludzkie emocje. Oczywiście podane w indywidualnym przekładzie muzycznym artysty. Mamy do czynienia z wyjątkową transformacją emocjonalną. Tyleż samo tutaj Chopina, co Kennera. Cóż za odwaga drzemie w tym utworze! Zaczepny, dumny, humorzasty…polska fantazja w pełnej krasie. Szlachta wśród Polonezów.
Płytę uzupełniają przepiękne wykonania Preludium cis-moll op. 45 oraz Nokturnu H-dur op. 62 nr 1.
Chopin podany w interpretacji Kennera to prawdziwe arcydzieło. Kolejne już. Muzyki z tej płyty zaczynam uczyć się na pamięć. Pasja! Nie pozostaje nic innego, jak zabrać się do przesłuchań kolejnego zakupu. Również w wydaniu Amerykanina;-)
Kevin Kenner, Chopin – 4 scherzos and other works for piano solo. Nagranie zrealizowane w Henry Wood Hall w Londynie na fortepianie koncertowym Steinway and Sons w maju 1997 roku, Dux Recording Producers, 2005 (okładka front).