Yundi dotarł

Dotarła do mnie dzisiaj najnowsza płyta chińskiego celebryty, Yundiego. Celowo użyłem określenia celebryty, gdyż w swoim kraju pianista uchodzi za niekwestionowaną gwiazdę i funkcjonuje również w sferze popkultury. Na najnowszym krążku artysta przygotował interpretacje Ballad, kilku Mazurków oraz Berceuse. Płyta jest bardzo dobra. Yundi nie kombinuje, gra Chopina tak jak się powinno. Nie ma tutaj żadnych udziwnień, jest po prostu Chopin.

Płyta została wydana oczywiście w „stajni” DG (z EMI Yundi flirtował bardzo krótko nagrywając całkiem udane Nokturny:-) .

P.S.

Myślę, że ostatnich wydawnictw Yundiego (Ballad, a zwłaszcza wcześniejszych Preludiów) powinien posłuchać Georgijs Osokins. Na pewno się przyda.

P.S.2

Dźwięki pozytywki w Berceuse… bezcenne…

Yundi-Chopin-Ballades-CMS-Source-1024x1024
Yundi, Chopin – Ballady, Berceuse i Mazurki, Deutsche Grammophon 2016

Dodaj komentarz