24 km

Jesteśmy nienormalni. 24 km pieszo plus… takie drobne wrażenia… Materiał na załączonych obrazkach:

Dojechaliśmy

Korki dały spory poślizg czasowy. Dojechaliśmy. Leje. Niech leje. Haga😀. Po ponad 13 latach powrót w zupełnie innym charakterze. Żadnej nauki, tylko turystyka!

My, Polacy

My, Polacy. Romantyczni i uparci. W Weimarze, pomimo map i opisów, Adama Mickiewicza ani śladu. Pozornie. Po wielkich poszukiwaniach, żałosnych i ohne Efektoow, w trakcie przypałacowych remontoow, w akcie desperacji, dowodzony ze skrzydła przy moście, niczym łobuz, wdrapawszy się na Parkan (a mandaty tu ponoć zacne) nagle twarzą w twarz stanąłem z Wieszczem!!! Się da!…

Podsumowując

Tak, jestem przede wszystkim historykiem sztuki. Tak, kocham(y) proste formy! Just Bauhaus! Weimar!