Zamykamy/Otwieramy

dnia

Ostatnio coraz częściej tkwię w klasyce. Dzięki Zimermanowi pokochałem Ravela, a Trifonov wprowadził mnie w meandry umysłu Rachmaninowa. Ogromna to satysfakcja. Chopin rządzi jednak tradycyjnie i nikt nie jest go w stanie zdetronizować. Impromptu oznaczone numerem 1, odmieniane jest przez wszystkie możliwe przypadki. Mianownikiem jest Nikita Megaloff zaś mocnym wołaczem Murray Perahia. Po kilkanaście razy, do skutku. Oczywiście wracają także dwa produkty flagowe, czyli koncerty. Trifonov!

Politycznie, czuję obniżenie ciśnienia. Ze względu na zakończenie kadencji Zarządu Okręgu nr 2 w Prawie i Sprawiedliwości, spadł ze mnie cały ogrom obowiązków. Jeszcze nie wiem jaka to ulga; dotrze to ze spóżnionym zapłonem. Trwa faza kwarantanny. Pracoholizm to straszna rzecz. Będzie z pewnością więcej czasu na klub w powiecie. Cieszę się z nabytego doświadczenia. Prowadzenie wyborów wewnętrznych, koordynacja medialna wyborów samorządowych i stały kontakt z warszawską centralą to nauka, która już procentuje. Do tego sprawy finansowe i wielokrotny tranzyt do Świdnicy i Wałbrzycha. Non stop. Nawet ostatnio. Nadal. Te ponad dwa i pół roku to solidna harówa z powrotami o kosmicznych porach. Tryb nienormalny! Zyskałem punkty odniesienia. Zamykamy. Zmiana środka ciężkości. Partia-polityka/Polityka-partia. Pasja&praca enzymatycznie.

Otwarcie. W sumie to samo. Odwracamy się i patrzymy do trzech lat wstecz. Łatwe do zweryfikowania, gdyż wisi na blogu. Parę kilogramów temu. Teraz prawie vege&prawie bez cukru. Prawie, gdyż nie można nigdy ideologizować lajfstajlu żywieniowego. Ma po prostu służyć. Trzymam to!

Z ciekawostek – dla wtajemniczonych – z owcą trzeba będzie jednak pójść do weterynarza. Myśleliśmy, że stan „jak słup soli” jest tylko przejściowy. Okazało się, że nie. Dodatkowo wirus jest mocno zaraźliwy i przenosi się na inne owce w stadzie (na załączonym obrazku). Szukamy dobrego specjalisty… A może to po prostu, takie zwyczajne milczenie owiec?

img_20190704_111235-673x11997896384882218370293.jpg

Na koniec przypomniałem sobie słowa, mojego dobrego kolegi biologa, który kilka lat temu wykładał mi, w jaki sposób władza, nawet najmniejsza (a mówił to ku przestrodze), powoduje zmiany fizjologiczne w mózgu. Nie musiał dodawać jak przebiegają. U niektórych zachodzą cały czas. Niestety, proces książkowy…

Dodaj komentarz