W telegraficznym skrócie. Pierwsza sesja RPK już za nami. Wszystkie funkcyjne stanowiska, zgodnie z przewidywaniami, dla Koalicji Obywatelskiej, Porozumienia Samorządowego Ziemi Kłodzkiej oraz SLD. Nikt nie próbował nawet zachowywać jakichkolwiek pozorów. Również zgodnie z przewidywaniami. Czy to dobrze? Z pewnością wbrew dobrym politycznym obyczajom (gwarantuję, że takie bywają możliwe). O tempora, o mores;-)))!

Wspólnie z koleżankami i kolegami z klubu PiS tworzymy grupę opozycyjną (brzmi groźnie, ale groźnie z pewnością nie będzie). Nasza 8 to merytoryczna grupa doświadczonych zawodowo i samorządowo polityków. Gwarantuję, że nie będziemy się obijać. Już na pierwszej sesji poruszaliśmy gorące tematy, które dotykają mieszkańców w całym powiecie. Dzięki naszej interwencji, już na najbliższym posiedzeniu komisji Rady (najpewniej łączonych) wrócimy do tematu wykluczenia komunikacyjnego gmin: Lądek-Zdrój i Stronie Śląskie, a tym samym funkcjonowania powiatowej spółki PKS. Złożyliśmy także jedną interpelację. W opozycji też jest co robić!
P.S.
Klub delegował mnie jako kandydata na stanowisko Przewodniczącego Rady Powiatu. Oczywiście przegrałem z kretesem:-). Kolegom z klubu dziękuję za zaufanie już na starcie, a mojemu kontrkandydatowi, Zbigniewowi Łopusiewiczowi, z którym zawsze byłem w bardzo dobrych stosunkach, serdecznie gratuluję. Cieszę się, że pracami Rady pokieruje doświadczony samorządowiec z naszego okręgu wyborczego. Z takim konkurentem przegrywa się z przyjemnością:-).