Nie jest tajemnicą, że od kilku lat jestem aktywnym działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Przynależność partyjna prowokuje bardzo często ciekawe dyskusje „klubowe”, w których chcąc nie chcąc, muszę uczestniczyć, stojąc zazwyczaj w miejscu oponenta większości (przynajmniej w towarzystwie części moich bliskich znajomych:-). Nie narzekam. Bycie w mniejszości* motywuje mnie, aby za każdym razem być dobrze przygotowanym do dyskusji, nawet w tematach dot. sfer życia, w których delikatnie mówiąc nie jestem ekspertem. Dyskusje są arcyciekawe i bardzo gorące. Wielu moich interlokutorów zakłada, że jako członek partii muszę karnie utożsamiać się z całą jej linią programową. Oczywiście tak nie jest. Jak wiadomo duże partie o profilu ludowym skupiają pod swoimi skrzydłami ludzi o delikatnie różniących się poglądach. Nie odkrywam tutaj Ameryki. Liczne rozmowy i próby zaszufladkowania moich poglądów spowodowały, że w końcu, pomimo szczerej niechęci, musiałem dokonać politycznego skoku do szuflady, aby usatysfakcjonować moich przyjaciół. Już kilka lat temu zdecydowałem się określić jako katolik i dystrybucjonista (żadna nowość, katolikiem przecież jestem od dziecka – po prostu sprecyzowałem, że moje podejście do życia mocno zdeterminowane zostało przez naukę KRK oraz znanego myśliciela, konwertyty – G.K. Chestertona). Mam tak od dawna i nie odczuwam już potrzeby definiowania siebie, ani – tym bardziej – wymyślania siebie na nowo każdego dnia. Po prostu stoję tam gdzie stoję.
Dzisiaj na profilu fb jednego z polityków młodszego pokolenia, znalazłem test określający w 70 pytaniach poglądy polityczne danej osoby. Test został podzielony na osie: ekonomiczną, dyplomatyczną, cywilną i społeczną. Spodobały mi się pytania, więc postanowiłem go wypełnić. Wynik, który otrzymałem sprawił, że prawie spadłem z krzesła. Okazało się, że moje poglądy leżą najbliżej doktryny zwanej…dystrybucjonizmem teokratycznym:-))))))))). Maszyna trafiła idealnie w punkt!
Podsumowując, warto znać swoje poglądy:-)))))) i nie trzeba się ich wstydzić:-))))). Są, jakie są. Po prostu!!!
Poniżej wrzucam link do mojego politycznego coming out’u (w Prawie i Sprawiedliwości moje poglądy mieszczą się, jak sądzę, idealnie:-): http://8values.m4sk.in/results.html?e=70.1&d=40.4&g=29.2&s=37.5
oraz link do testu dla zainteresowanych: http://8values.m4sk.in/index.html.
Polecam, warto dowiedzieć się czegoś o sobie. Może będziecie zaskoczeni:-)))))). Zaszufladkowanie moich poglądów na grafice poniżej:-))))).
*w mniejszości jestem oczywiście w trakcie dyskusji klubowych w środowisku ludzi kultury, które jest generalnie mocno liberalne, żeby nie rzec libertyńskie;-). W krajowej skali makro, sytuacja wygląda nieco inaczej. Ostatnie sondaże Prawa i Sprawiedliwości, sprawiają, że łapię się do grupy większości, spośród osób ankietowanych. Jest już nas ponad 40%. Hej!
Dziękuję za link do mojego tłumaczenia 8values 🙂
PolubieniePolubienie
Świetna sprawa i bardzo przydatne tłumaczenie. Jestem pod wrażeniem testu. Pozdrawiam serdecznie:-)
PolubieniePolubienie
Test nie jest świetny, po niektórych pytaniach widać stronniczość autora, a moje tłumaczenie w chwili napisania przez Pana tego wpisu nie było idealne, choć teraz jest zauważalnie lepsze 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Nie ma sytuacji idealnych:-). Dla mnie test to miła rozrywka, a więc jeszcze raz dziękuję za tłumaczenie:-).
PolubieniePolubienie
😉 to zabawne… właśnie zrobiłem swój test i… dystrybucjonizm teokratyczny! 😉 a w poszczególnych osiach mamy podobne proporcje, hmmmm, dodam tylko, że swój test zrobiłem kwartał po Twoim 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Nie dziwi mnie to:-). Pozdrawiam!
PolubieniePolubienie