Pod granicą

Pod granicą, na wschodzie…jak co roku. Ciągnie nas tutaj😊. Nie cierpimy kategoryzacji: Polska „A”/ Polska „B”. Cóż, jeśli jednak faktycznie istnieje Polska „B”, to my z Martusią, z pewnością do niej przynależymy. Ze wszystkimi konsekwencjami.
P.S.
Fotka autorstwa M❤😊.

Dodaj komentarz