
Angelus Domini descendit de caelo, et dixit mulieribus: Quem quaeritis, surrexit, sicut dixit, alleluia ** – śpiewał chór na rozpoczęcie Ofertorium*** podczas niedzielnej mszy sprawowanej w „nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego”**** w kaplicy pw. Marii Magdaleny, przy ul. Łukasińskiego w Kłodzku. W tej niewielkiej, kameralnej kaplicy, w każdą pierwszą niedzielę miesiąca gromadzą się katoliccy tradycjonaliści z ziemi kłodzkiej. Nie jest nas wielu, ale jesteśmy świadomi, konserwatywni i wielką atencją darzymy liturgię przedsoborową. Uważamy, że wszelkie zmiany i nowinki liturgiczne wprowadzone po Soborze Watykańskim II odniosły, niestety, skutek odwrotny do zamierzonego, dlatego z chęcią powracamy do mszy naszych dziadków. Tradycja jest dla nas nieodzownym elementem wiary, wyznacza ścieżki i stanowi zdecydowany punkt odniesienia. Pomaga dotykać tego co transcendentne, tego co dla katolików najważniejsze. Szczęśliwie, od kilku już lat, dzięki listowi apostolskiemu w formie motu proprio autorstwa papieża Benedykta XVI Summorum Pontificum „uwalniającego” mszę przedsoborową, staje się ona coraz bardziej dostępna, a co za tym idzie, popularna.
Dlaczego modlimy się po łacinie i uczestniczymy w liturgii, która dla wielu współczesnych wydaje się być archaiczna i niezrozumiała? To proste. Dlatego, iż uważamy, że Novus Ordo Missae od wielu lat ewoluuje w kierunku, który obserwując doświadczenia krajów Europy Zachodniej, wydaje się być „równią pochyłą”. Oczywiście szanujemy możliwość wolego wyboru szerokiej „palety liturgicznej”, oferowanej przez działające w łonie Kościoła Katolickiego duszpasterstwa. Osobiście, chcemy jednak w skupieniu koncentrować się na tym co dla nas najważniejsze, czyli uczestnictwie w Eucharystii. Nie szukamy w kościele spotkań towarzyskich, rozrywki i koncentracji na nas samych. Sądzimy, że pełny udział w ogromnej Tajemnicy gwarantuje właśnie msza „trydencka”. Dlatego też, w miarę możliwości, uczestniczymy w liturgii sprawowanej w „nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego”. Mnie osobiście, moja miłość do mszy przedsoborowej nie przeszkadza absolutnie korzystać z niedzielnej liturgii sprawowanej w nowym rycie. Nie zmienia to faktu, że jeśli tylko mogę, uczestniczę właśnie w mszach „trydenckich”. Korzystam z oferty duszpasterskiej Bractwa św. Piotra (FSSP), Bractwa św. Piusa X (FSSPX) oraz oczywiście Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej Diecezji Świdnickiej (missa.pl). Miałem przyjemność uczestniczyć także we mszach łacińskich we Wrocławiu, Warszawie a także Rzymie.
Wiernych z ziemi kłodzkiej, którzy chcieliby poznać mszę w rycie „trydenckim” zachęcam do śledzenia strony missa.pl oraz chociażby jednorazowego, powodowanego ciekawością uczestnictwa w takiej właśnie mszy. Warto!
* w Kościele Katolickim, święto obchodzone w II Niedzielę wielkanocną ku czci Miłosierdzia Bożego
**Anioł Pański zstąpił z nieba i rzekł niewiastom: Ten, którego szukacie zmartwychwstał jak zapowiedział alleluja
*** Ofiarowanie – podczas mszy przedsoborowej, część mszy świętej po Credo, czyli Wyznaniu Wiary. Podczas mszy posoborowej zastąpione Przygotowaniem darów
**** Msza przedsoborowa, trydencka, odprawiana w j. łacińskim. Celebrans zwrócony jest tyłem do wiernych
Jeden komentarz Dodaj własny