Realizm abstrakcyjny – ot figura retoryczna po wizycie u szklarza-wizjonera Konrada Tomaszewskiego. Pochodzący z Bystrzycy Kłodzkiej genialny artysta zaprosił nas do siebie do Galerii Gwiazd w Jeleniej Górze właśnie wczoraj. Prace Tomaszewskiego zachwycają konceptem, rozmachem a także niewiarygodną precyzją wykonania. Zachwyca także niepojęty proces technologiczny, który pozwala osiągać w masie szklanej tak fantastyczne formy. Artysta snuje wiele planów, wybiega zdecydowanie w przyszłość i wierzy, że wszystkie jego kosmiczne zamysły znajdą już wkrótce urzeczywistnienie. W warunkach jakie dla artystów wizjonerów tworzy nasze Państwo, realizacje wszystkich planów muszę uznać za realizm abstrakcyjny. Coś co może i by, ale nie by, bo…
Wizyta urocza. Jeleniogórska pracownia Tomaszewskiego, pomimo niewielkiej przestrzeni robi wspaniałe wrażenie. To głównie dzięki wypełniającym każdy kąt pracom artysty, a także, a właściwie przede wszystkim, dzięki osobowości szklarza.
Tomaszewski w swojej karierze współpracował min. z Danutą Stenką, Krzysztofem Kieślowskim, Jerzym Hoffmanem i Krzysztofem Zanussim. Liczy na więcej.
Uważam, że wszystkie plany, aby wyszły z fazy koncepcyjnej, należy wprowadzać w życie metodą drobnych kroków. Pierwszy krok zostanie niebawem wykonany. Artysta odwiedzi Bystrzycę i najpewniej osiądzie w niej na dłużej. Oby. Utworzenie w naszym Hrabstwie centrum, którego motorem napędowym byłaby artystyczna działalność Konrada Tomaszewskiego z pewnością stałaby się wartością dodaną do ciągle rozwijanej kulturowej koncepcji funkcjonowania naszego powiatu.
Refleksja po wizycie – wszyscy marzymy, aby pierwszy na świecie szklany człowiek powstał właśnie u nas. Miejmy nadzieję, że idea, która przyświeca pracy artysty nie stanie się jedynie echem doskonale znanych „szklanych domów”.
Trzymam kciuki i czekam na kolejne spotkanie!



