Urlop sprzyja nocnym odsłuchom. Wtedy wszędzie cicho. Jest chwila dla klasyki. Zasłużonej. Zwłaszcza, że w końcu jest możliwość delektowania się – w cywilizowanych (już nawet nie względnie) warunkach, Chopinowskimi Mazurkami w wykonaniu Vladimira Ashkenazy’ego. O tym wyjątkowym Artyście (precyzyjniej, kolejnym Jego muzycznym wcieleniu) miałem pisać już na początku urlopu, ale ze względu na „armagedon” nie…
Autor: tomaszeknowicki
Suplement…
…przepiękny, w wydaniu samego El Greco.
Jeszcze letnia burza
Prawie noc i jeszcze letnia burza. W tle rzucone Nokturny w interpretacji Polliniego… Tak się zastanawiam, słuchając w tym wyjątkowym miejscu odgłosów burzy i dźwięków Chopina, w którym momencie nastąpi przesilenie tej naszej lokalnej łopatologii stosowanej? Kiedy nastąpi masa krytyczna, tego bardzo prostego, instynktownego, zwierzęcego wręcz działania? Myślę, że im dłużej używane będą instrumenty, których…
🚀
😀💪😀
12
Itshajtajmłi…😀🚀!
Do widzenia, do jutra…
Wszystko co dobre, kiedyś się kończy… Festiwalowe dni minęły bardzo szybko. Dzisiaj wysłuchaliśmy ostatniego z wybranych przez nas recitali. Zagrał zwycięzca tegorocznego Konkursu Van Cliburna w USA – Koreańczyk Yekwon Sunwoo. W programie przygotował utwory: Haydna, Beethovena, Graingera, Rachmaninowa oraz Ravela. Pianista bardzo doświadczony, obyty i dojrzały. Ravela grał prawdziwie impresjonistycznie. Zabrakło mi Chopina. Szkoda,…
Hyuk Lee
Dusznicki Festiwal zbliża się ku końcowi. Poziom rośnie z każdym dniem. Dzisiaj w sesji popołudniowej wysłuchaliśmy recitalu koreańskiego pianisty Hyuka Lee. Dwie godziny spędzone na koncercie, zgodnie uważamy za bardzo udane. Hyuk Lee to zaledwie siedemnastolatek. Pianistyczny babyface. Owszem zwycięzca bydgoskiego Konkursu Paderewskiego oraz „junior” Chopina w Moskwie, ale przecież jeszcze właściwie uczeń. Oj, dał…