❤❤❤

Schyłek lata…

…z ogromną satysfakcją. Należał się górski spacer. Teraz mamy jeszcze jedno zadanie do wykonania. Jeśli się uda, uznam że warto było. Właściwie to zawsze warto😀. Są przecież rzeczy ważne…Wyznaczać priorytety i w spokoju działać. Warto. Izolacja czasami służy. Może często służy😜. Forza!!!

Nocny Ashkenazy

Urlop sprzyja nocnym odsłuchom. Wtedy wszędzie cicho. Jest chwila dla klasyki. Zasłużonej. Zwłaszcza, że w końcu jest możliwość delektowania się – w cywilizowanych (już nawet nie względnie) warunkach, Chopinowskimi Mazurkami w wykonaniu Vladimira Ashkenazy’ego. O tym wyjątkowym Artyście (precyzyjniej, kolejnym Jego muzycznym wcieleniu) miałem pisać już na początku urlopu, ale ze względu na „armagedon” nie…

Jeszcze letnia burza

Prawie noc i jeszcze letnia burza. W tle rzucone Nokturny w interpretacji Polliniego… Tak się zastanawiam, słuchając w tym wyjątkowym miejscu odgłosów burzy i dźwięków Chopina, w którym momencie nastąpi przesilenie tej naszej lokalnej łopatologii stosowanej? Kiedy nastąpi masa krytyczna, tego bardzo prostego, instynktownego, zwierzęcego wręcz działania? Myślę, że im dłużej używane będą instrumenty, których…