W telegraficznym skrócie, w przerwie na kawę…
Wczoraj, komisje Rady Miejskiej opiniujące kolejny autorski budżet burmistrza. Brak szacunku dla opozycyjnych radnych poraża. Władza nie lubi pytań. Folwarcznie jakoś. W budżecie parę ciekawostek. Megalomania pełna. Pewnie pójdzie totalnie bezrefleksyjnie, chociaż trzeba kredytować. Zobaczymy. Jutro głosowanie. Dzisiaj urlop na żądanie i pilna praca z Senatorem Aleksandrem Szwedem. Gorąca linia Warszawa – ziemia kłodzka.
W Senacie trwają prace nad ważnymi zmianami dotyczącymi wyborów samorządowych. Prace nad dobrymi zmianami. Olek referuje 1st. Pracujemy:-). Kawy i herbaty jest dużo! Lubię to! Praca społecznego asystenta Senatora RP to genialna sprawa. Jest szacunek, są efekty!
