Dzień 2

dnia

Ciekawe te przypowieści… bardzo. Do tego takie osobiste. Jakby bezpośrednio dostosowane. Przyjąć coś, jest czasami zdecydowanie łatwo. Trudniej utrzymać, ale przecież można:-). Casus opoki:-). To tak z rana.

Z innej beczki. Maurizio Pollini jest zdecydowanie najbardziej kompletnym szopenistą jakiego przyszło mi dotychczas słuchać. Może kiedyś uda się live. Analizując jego kolejne nagrania dla DG stwierdzam, że jest w genialnej formie. Czas leci, a magia wyjątkowych wykonań trwa, u-trwa-lona na krążkach CD. Wspaniałe.

IMG_20170605_094211
Domowa kolekcja Pana Polliniego. Wszystko z „górnej półki”!

Dodaj komentarz