DFN

Od wielu lat staram się wspierać bystrzycką edycję Dolnośląskiego Festiwalu Nauki. Od wielu lat sprawia mi to ogromną satysfakcję. Dzisiaj (a właściwie już wczoraj) miałem przyjemność opowiadać o moim „pastelowym” idolu Leonie Wyczółkowskim. Jeszcze większą przyjemność sprawili mi wyrozumiali słuchacze. Co ciekawe nie zdążyłem pokazać pasteli Mistrza. Zabrakło czasu😆. Foto od frontu i rewers😉.

Dodaj komentarz